W ciągu jednego dnia możesz wykąpać się w morzu, wejść na górę, zobaczyć wodospady i przejść kanionem — Oskar radzi, jak spędzić idealne i tanie wakacje w Chorwacji. Oskar mieszka w Chorwacji, gdzie jego rodzice prowadzą firmę wynajmującą noclegi nad morzem. — Do Chorwacji polecam jechać od maja do połowy czerwca, a
Kto był w Chorwacji, bo chciałabym się dowiedzieć od was czy ładnie tam jest?, czy drogo, czy tanio, i na jego temat , najlepiej by było jakbyście mi przesłali jakieś ładne zdjęcia z Chorwacji (z morza,z itd.) no to co pomożecie ? 2010-03-27 19:21:36; Jaka waluta jest w Chorwacji? I czy jest drogo? 2014-06-21 15:44:34
Aktualne Ceny w Chorwacji w 2023, czy jest drogo czy tanio? Ceny wycieczek do Chorwacji 2023. Po oficjalnej zmianie waluty 1.1.2023 roku z chorwackiej kuny na euro, zastanawiacie się pewnie jak teraz wyglądają ceny w Chorwacji w 2023? Specjalnie dla Was, polecieliśmy do Chorwacji i sprawdziliśmy ceny w Chorwacji w wakacje 2023.
Rekiny, ale przypadki są rzadkie. Ostatni raz zdarzyło się to w Chorwacji w 1974 roku. Następnie skorpiony, pająki, a potem węże. Jednak i tutaj prawdopodobieństwo ukąszenia jest niewielkie, dostępność surowicy jest powszechna, a zdrowy dorosły człowiek może łatwo poddać się leczeniu w odpowiednim czasie.
Plaża Paradise Beach. Piaszczyste plaże w Chorwacji nie występują tak licznie, jak kamieniste i żwirowe. Nie zmienia to jednak faktu, że te bez wątpienia należą do najpiękniejszych w Europie. Jedną z najciekawszych jest Paradise Beach, zlokalizowana w mieście Lopar ( wyspa Rab, północna część Chorwacji).
Chorwacja położona jest w strefie dwóch strefach klimatycznych: śródziemnomorskiej na wybrzeżu i umiarkowanej w głębi kraju. Pogoda w Chorwacji szczególnie atrakcyjna na wakacyjny urlop utrzymuje się od czerwca do września. Lipiec i sierpień to najcieplejsze miesiące, wówczas możemy spodziewać się największych upałów. Od
Czy w Chorwacji marihuana jest legalna? Krótka odpowiedź na to pytanie brzmi: nie. Marihuana, zawierająca THX, nie jest legalna w Chorwacji. Jest jednak zdekryminalizowana dla użytku prywatnego w niewielkiej ilości. Oznacza to, że osoby złapane na posiadaniu marihuany nie popełniają przestępstwa, a “tylko” wykroczenie.
Godziny posiłków - W sezonie zazwyczaj kolacje odbywają się między 19:00 a 21:00, ale zwykle możesz jeść, kiedy chcesz. Kiedy na zakupy - Sklepy i supermarkety są otwarte od około 8:00 do 19:00 od poniedziałku do soboty. Tanie sklepy - Główną siecią supermarketów, jaką znajdziesz w Chorwacji, jest Konzum, która ma swoje sklepy
Miasta, w których mieszkają, oferują bogatą historię, kulturę, dziedzictwo, wspaniałą gastronomię i znane atrakcje turystyczne. 1. Katedra św. James, Šibenik. Jedną z najpiękniejszych i najbardziej znaczących budowli architektonicznych i sakralnych w Chorwacji jest katedra św. Jakuba w Szybeniku. Który został objęty ochroną
I mam parę pytań do osób które były już w Chorwacji, bo wiem że tu takie osoby są. dla których pewnie jest tanio. 02.05.2012 20:04. 27. Kupić jakąś kartę międzynarodową czy
ftuw. Sebastian Wielu że znajomych było w Chorwacji, bo jak mówią jest taniej niż na wycieczkę z biura podróży. Ale jakoś tej różnicy w cenie nie widzę, a biorąc pod uwagę tó że np w cenę wycieczki z biura podróży do Egiptu czy Tunezji wliczone jest zakwaterowanie, przelot samolotem, wyżywienie - często alinclusive, opieka rezydenta . Tó porównując te powiedzmy 4 tys zł za wczasy w Egipcie gdzie nie muszę się o nic martwić, to gdzie tu sens jazdy do Chorwacji, gdzie trzeba samemu dojechać, samemu męczyć się za kierownicą 1000 czy 1500 km, samemu znaleść sobie zakwaterowanie, samemu zapewnić wyżywienie, zamiast odpoczywać stać za garkami albo jeść zupki z torebki. I suma sumarum po podliczeniu wszystkiego wychodzi mi że urlop w Egipcie, Tunezji czy Turcji wyniesie mnie 4-5 tys zł, gdzie będę jak król, a urlop w Chorwacji wyjdzie 5-6 tys zł i wszystko zapewnić muszę sobie sam. Gdzie tu logika? Dlaczego ludzie tak zachwalają ta Chorwację? 21 sierpnia 2013 Józek Nie, z całą stanowczością stwierdzam że w Chorwacji wcale nie jest tanio, a jeśli ktoś rozpowszechnia takie informacje tzn że nie ma punktu odniesienia. A więc żeby stwierdzić czy jest tanio czy nie trzeba by ceny takich wakacji do czegoś porównać, najlepiej będzie porównać je do podobnych wakacji spędzonych u nas w kraju, np nad morzem. Wtedy okaże się że wakacje w Chorwacji są tak samo drogie, albo wychodzą drożej tylko przez koszty dojazdu, bowiem zakwaterowanie i wyżywienie w Chorwacji kosztuje relatywnie tyle samo co u nas w nadmorskich kurortach, z tym że porównywać można restaurację do restauracji, bo zarówno w Polsce nad morzem, tak jak i w Chorwacji nad Adriatykiem zjeść można również w supermarkecie. a porównywanie np wakacji w restauracjach w Polsce, a jedzenie zupek chińskich w Chorwacji to niedorzecznosc. 31 sierpnia 2013 Leszek Moim zdaniem w Chorwacji nie jest i chyba w zasadzie nigdy nie było jakoś wyjątkowo tanio dla turysty z Polski, bo dla niemieckich czy włoskich turystów to nadal jest tam tanio. Widać to po obłożeniu restauracji chociarzby. Rzadko widuje się polskie rodziny w restauracjach, natomiast często można ich spotkać w supermarketach. Ale wracając do tematu, ceny w Chorwacji są bardzo porównywalne do cen w Polsce, mówię tu o cenach produków w sklepach i supermarketach. Ceny w restauracjach są porównywalne do cen w restauracjach w polskich kurortach, choć są skierowane do niemieckiego bardziej wymagającego turysty. Jednak jeśli chodzi o część produktów jak nabiał, to są znacznie droższe niż w Polsce. Zakwaterowanie jak u nas w kraju, tyle że warunki nieporównywalnie lepsze, więc ciężko powiedzieć i powownac np pole namiotowe w Polsce bez toalet, pryszniców - praktycznie bez niczego tylko kawałek ogrodzonego trawnika za 10 zł za dzień, tó nie porównamy tego do campingu w Chorwacji za 100 zł za dzień z czystymi sanitariatami, płacami zabaw, basenem, animatorami, własną plażą . Nie ma porównania ! Paliwo jest bardzo porównywalne, koszt usług warsztatowych w kurortach wysoki, ale w miastach w głębi kraju nie jest już tak drogo. 10 października 2013 Justynka Byłam z mężem i dzieckiem na wakacjach w Chorwacji w 2013 roku i powiem wam że za 3 tygodnie pobytu (prawie bo w tym trzeba ująć 2 dni na dojazd i 2 dni na powrót) wydaliśmy równo zł. Dodam że wakacje w Chorwacji w 2012 roku kosztowały nas zł więc generalnie podobne koszta są co roku bez względu na wstąpienie do UE. Samo przystąpienie do unii Europejskiej nie wpływa na koszty i ceny - ale jak zaczną od nich wymagać spełniania norm unijnych to ceny mogą zacząć wzrastać bo wzrosną koszty. 12 października 2013 Ania Produkty spożywcze w Chorwacji są o 20-30% droższe niż w Polsce, jednak z zaopatrzeniem nie ma żadnych kłopotów. Jedynym chyba artykułem, który trudno kupić, jest czarna herbata. Pieczywo jest najczęściej białe i podobne do naszych, choć w dużych sklepach wybór jest większy i można kupić także pieczywo ciemne. Liczne piekarnie oferują smaczny burek - dużą bułkę nadziewaną serem lub mięsem którą serdecznie polecam. 15 listopada 2013
Bałtyk Pani Aleksandra razem z rodziną na urlop wybrała się do Niechorza. Nad morze wyruszyli ze Śląska. Założyli, że za 10 dni zapłacą 6,5 tysiąca złotych. - 10 noclegów kosztuje 1800 złotych, bo mamy pokój za 180 złotych za dobę. Dojazd szacujemy na 700 złotych w obie strony. Uważamy, że w 150 złotych na obiad powinniśmy się zmieścić i podwajamy tę kwotę na dodatkowe wydatki, jak kawa czy gofry – wylicza Aleksandra Wrzal. I dodaje: - Dodatkowo mamy budżet w postaci zbieranych przez cały rok dwuzłotówek na maszyny dla dzieci, w które te monety się wrzuca, przekręca i wypada z nich niespodzianka. Udało się zebrać 66 dwuzłotówek więc dzieci mają po 3 monety na dzień. Rodzina swój pokój, położony zaledwie 300 metrów od plaży rezerwowała z dużym wyprzedzeniem. Jaki jest koszt apartamentu, jeśli chcemy wynająć go w ostatniej chwili? - Od początku lipca, dwuosobowy pokój kosztuje 500 złotych na dobę. W tym jest internet, balkon, parking dodatkowo płatny 40 złotych – słyszymy od jednego z właścicieli. - Mamy do dyspozycji dwupokojowy apartament, około 50 metrów kwadratowych. Jego cena od 8 do 15 lipca to 7 tysięcy złotych. Od 15 lipca siedem dni to koszt 9 tysięcy – mówi inny właściciel. I dodaje: - Straszne są to ceny, sam muszę przyznać. Cały świat wariuje, ceny podbija. A ile w tym roku trzeba zapłacić za ryby? - Wszystkie ryby podrożały. Łosoś najbardziej, nawet 30-40 proc. Ludzie pytają, ile dany kawałek ryby będzie ich kosztował i często rezygnują z halibuta, wybierając zwykłego śledzia – mówi Magdalena Siara, sprzedawca. Mimo wzrostu cen apartamenty nad polskim morzem mają już prawie pełne obłożenie. Zdaniem branży turystycznej zainteresowanie wynajmem jest ogromne. Riwiera MakarskaPan Paweł z żoną i 10-letnim synem wyruszyli z Szydłowca koło Radomia na Riwierę Makarską w Chorwacji. Planują tam spędzić również 10 dni, ale zarezerwowali na ten wyjazd dwukrotnie większą kwotę niż rodzina, która pojechała nad Bałtyk. - Na podróż w jedną stronę zakładamy, że wydamy 700 złotych plus opłaty za bramki i winiety. Jakbyśmy się cofnęli pół roku wstecz, to ceny paliwa wtedy i dziś to duża różnica. Czuć, że ubywa z portfela – przyznaje Paweł Surdy. Na wymarzony urlop rodzina pana Pawła miała do pokonania 1400 kilometrów. Droga prowadziła przez Słowację i Węgry. Ceny paliwa w tych krajach są obecnie zbliżone do polskich. Trzeba jednak pamiętać, że na Węgrzech wprowadzono limity na stacjach benzynowych i maksymalnie zatankujemy tam 50 litrów. Ile trzeba zapłacić za pobyt w Chorwacji? - Za podstawowe zakupy dla trzech osób w sklepie zapłaciliśmy 203 kuny, czyli około 120 złotych. Wydaje mi się to niedrogo – mówi pan Paweł. Z kolei obiad z napojami dla trzyosobowej rodziny w nadmorskiej restauracji kosztował 146 zł. - W zeszłym roku byliśmy nad polskim morzem. Domek był za 360 zł, w tym roku ten sam jest za 600 zł. To prawie dwukrotny skok. Tu jest taniej niż w Polsce. Jesteśmy tu 12 dni, w 4 osoby i liczę, że wydam mniej niż 10 tysięcy – szacuje polski turysta spędzający urlop w Chorwacji.
— Tu nie ma all inclusive, pięciogwiazdkowych hoteli i olbrzymich basenów czy resortów, które są np. w Turcji. Chorwacja jest idealna do aktywnego zwiedzania. W ciągu jednego dnia możesz wykąpać się w morzu, wejść na górę, zobaczyć wodospady i przejść kanionem — Oskar radzi, jak spędzić idealne i tanie wakacje w Chorwacji. Oskar mieszka w Chorwacji, gdzie jego rodzice prowadzą firmę wynajmującą noclegi nad morzem — Do Chorwacji polecam jechać od maja do połowy czerwca, a potem od września do października. To miesiące, które nie są szczytem wakacji, dzięki czemu unikniemy drogich noclegów i tłumów — mówi Oskar Wynajmowanie samochodów w Chorwacji zupełnie się nie opłaca. Najlepiej przyjechać tu swoim autem Większość bankomatów ma tu bardzo duże prowizje, dlatego jadąc na wakacje pamiętajcie o gotówce — W Chorwacji nie warto wyrzucać butelek i puszek do śmieci, bo wszystkie są zwrotne. W tydzień można nazbierać nawet 30-40 zł — poleca Oskar Więcej wakacyjnych tipów znajdziesz na stronie głównej Onetu Chorwacja niemal co roku znajduje się w pierwszej dziesiątce kierunków najchętniej wybieranych przez Polaków na wakacyjny wyjazd. Jest stosunkowo niedroga, mamy gwarantowaną pogodę, a widoki zapierają dech w piersi. Jak wycisnąć z wakacji w Chorwacji jak najwięcej? O to zapytaliśmy Oskara Bryję, który na swoim TikToku dzieli się poradami i opowiada o życiu w Chorwacji. Na stałe Oskar zamieszkał z rodzicami w Chorwacji dwa lata temu, jego rodzina prowadzi tam firmę związaną z wynajmem noclegów. Jego kanał na TikToku obserwuje już prawie 177 tys. osób. W najpopularniejszych filmikach udziela rad, czego nie robić w Chorwacji, jak najlepiej spędzić w niej czas, co zaskoczy Polaków oraz o czym trzeba wiedzieć, by nie stracić czasu i pieniędzy. Zapytaliśmy go o wakacyjne tipy, dzięki którym spędzimy wakacje w Chorwacji tanio i przyjemnie. Najlepszy czas na wakacje w Chorwacji? Oto rady Oskara Do Chorwacji polecam jechać od maja do połowy czerwca, a potem od września do października. Pogoda waha się wówczas w granicach 25-30 st. C. To miesiące, które nie są szczytem wakacji, dzięki czemu unikniemy drogich noclegów i tłumów. Wiadomo, że woda nie będzie tak ciepła, jak w środku sezonu, ale wszystko zależy od tego, czego kto oczekuje od wypoczynku. Chorwacja to kraj idealny do zwiedzania. Tu nie ma all inclusive, pięciogwiazdkowych hoteli i olbrzymich basenów czy resortów, które są np. w Turcji. Jeśli jedziesz tu na tydzień, żeby leżeć na plaży, to okej, nie mam prawa tego oceniać, ale uważam, że są lepsze miejsca, żeby to robić. Chorwacja jest idealna do aktywnego zwiedzania. W ciągu jednego dnia możesz wykąpać się w morzu, wejść na górę, zobaczyć wodospady i przejść kanionem. A jeśli chcesz spędzać wakacje aktywnie, trudno to zrobić w najgorętsze miesiące i to w tłumie turystów. Osobiście polecam wrzesień, bo woda jest wygrzana po sezonie, jest mniej ludzi, a dzieci są w szkołach. Transport w Chorwacji Wynajmowanie samochodów w tym kraju zupełnie się nie opłaca, bo jest bardzo drogie. Najlepiej przyjechać tu swoim samochodem. Komunikacja międzymiastowa jest bardzo kiepska, połączeń jest mało i choć nie jest drogo, to logistyka jest skomplikowana i traci się na niej bardzo dużo czasu. Z Szybenika, w którym mieszkam, do Splitu jadę autem niecałą godzinę, a autobusem 2,5 godz. Mimo że z Polski jedzie się tu średnio 15 godz., to jest to opłacalne, zwłaszcza gdy jedzie się w kilka osób i można rozłożyć koszty. Bilety samolotowe nadal są bardzo drogie, chyba że trafisz na wyjątkową okazję, ale wtedy na miejscu zostajesz bez środka transportu, jeśli żadnego nie wynajmiesz. Auto jest potrzebne przede wszystkim dlatego, że tu wypada, a wręcz trzeba zwiedzać. Buty do wody W Chorwacji występują kamieniste plaże, ale nie tylko to jest problemem. Przy brzegu można nadziać się na jeżowca. Rozcięcie stopy może łatwo przekreślić cały wyjazd. Warto kupić specjalne gumowe buty — to nieduży wydatek, ale może się opłacać. Uwaga na słońce Wiele osób nie docenia chorwackiego słońca. Mimo że sam mam doświadczenie, przynajmniej raz w roku łapię jednodniowy udar. Bywają dni, kiedy temperatura dochodzi do 43 st. C. Czapki, okulary, kremy z filtrem i woda — nie można o tym zapominać. W dni, kiedy temperatura jest ekstremalnie wysoka, lepiej ograniczyć przebywanie w pełnym słońcu. Lepiej miej gotówkę Do Chorwacji lepiej przyjechać z gotówką. Większość bankomatów ma tu bardzo duże prowizje. Niezależnie od tego, ile pieniędzy wyciągasz, zwykle zapłacisz prowizję wynoszącą ok. 16 zł. W wielu miejscach w Chorwacji nie zapłacisz kartą — bankowość elektroniczna nadal jest tu nowością. I przyczyną nie jest wcale brak terminali — chodzi o rejestrację dochodu. Lepiej wymieniać złotówki na kuny w Polsce. W Chorwacji zawsze kurs będzie wynosił 7,53 kuny za 1 euro, ale większość kantorów i tak będzie sprzedawać je po 7 kun. Przy większych kwotach różnica jest odczuwalna, a 50 kun to jakieś trzy kawy. Zachowaj butelki W Chorwacji nie warto wyrzucać plastikowych i szklanych butelek oraz puszek do śmieci, bo wszystkie są zwrotne. W tydzień można nazbierać nawet 30-40 zł. Nie dość, że dbamy o planetę, to mamy z tego pieniądze. To prawdziwy przykład sytuacji win-win. Czego koniecznie spróbować w Chorwacji? Mięsożercom polecam spróbować jagnięciny. W Chorwacji spożywa się jej bardzo dużo, wiele potraw na jej bazie to regionalna tradycja, zwłaszcza spod peki, czyli specjalnego żeliwnego naczynia, w którym przygotowywana jest przez wiele godzin. Warto również spróbować cevapcici. Tradycyjnym dla tego regionu daniem jest crni rizot, czyli czarne risotto z tranem z kałamarnicy. Cevapcici — tradycyjne danie z Chorwacji Foto: DawidKasza / Getty Images Opcji wege w Chorwacji jest niestety bardzo mało, głównie są to przystawki np. blitva, czyli liść buraka, bardzo często podawany z ziemniakami i dużą ilością oliwy. Inną opcją jest tradycyjny wypiek — soparnik. Jest to szpinak zapieczony w cieniutkim cieście nasączonym oliwą z oliwek. Soparnik — tradycyjny wypiek z Chorwacji Foto: Jelena990 / Getty Images Nie jedź w ciemno Wiele osób krytykowało mnie za zabijanie spontanicznego ducha, ale naprawdę szczerze odradzam jechanie do Chorwacji bez rezerwacji w szczycie sezonu, a więc w lipcu i sierpniu. Jeżeli ktoś nie jest nastawiony mentalnie na to, że bierze, co się trafi, to może mocno się zawieść i zepsuć sobie wakacje. Oczywiście jeżdżenie na ostatnią chwilę powoduje, że możesz zapłacić mniej. Z drugiej strony rok temu w pierwszej połowie sierpnia było tu tak dużo ludzi, że w Makarskiej w południowo-wschodniej Chorwacji spali na plażach na dziko, w namiotach albo samochodach. W chorwackich mediach był artykuł o tym, że ktoś wynajmował balkon w cenie 10 euro za noc, bo w okolicy nie było ani jednego wolnego pokoju. Wyobraźmy sobie, że ktoś w takiej sytuacji przyjeżdża na wakacje z dziećmi, a temperatury w nocy dochodzą do 30 st. C. Można oczywiście próbować przyjechać tu bez rezerwacji, ale lepiej zrobić to poza sezonem i wtedy faktycznie będzie o wiele taniej i będzie w czym wybierać. W lipcu i sierpniu lepiej robić rezerwacje z dużym wyprzedzeniem, bo to też gwarantuje niższą cenę, niż kiedy zrobilibyśmy to tydzień przed urlopem. Parkuj z głową Odradzam parkować na miejscach nieoznakowanych "na dziko" bez płacenia, bo w Chorwacji nie jest trudno o odholowanie. Oczy na drodze szeroko otwarte Na Bałkanach jeździ się dosyć nonszalancko, do czego możemy być nieprzyzwyczajeni, dlatego lepiej mieć oczy dookoła głowy. Tutaj wszyscy mają porysowane samochody, łącznie ze mną. EKUZ Naprawdę warto wyrobić sobie EKUZ, czyli Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego. Gwarantuje ogromne zniżki w szpitalach. Z kartą płaci się jakieś 10-15 proc. ceny za usługę medyczną. Z ubezpieczeniem jest inna sprawa. Wtedy trzeba zapłacić 100 proc. ceny, wysłać dokumentację medyczną do polskiego ubezpieczyciela i walczyć o odszkodowanie. Dlatego zdecydowanie lepiej jest mieć EKUZ i w razie wypadku nie odzyskać tych 10-15 proc. wydanych pieniędzy. Apteczka Polecam brać ze sobą podstawowe lekarstwa i opatrunki, gdyż po pierwsze — tutaj są dużo droższe, a po drugie w chorwackich aptekach jest o wiele mniejszy wybór niektórych leków, np. na alergię. Zobacz również: Nie jestem pilotem, a ja pielęgniarką. Polki i Polacy o feminatywach